POMSTA Alfred Siatecki

by - grudnia 22, 2017




Autor: Alfred Siatecki

Tytuł: Pomsta

Wydawnictwo: Oficynka

Okładka: Miękka

Ocena: 8/10

 

Święta już tuż, tuż bo za 2 dni😊🌲 Dziś zapraszam Was na recenzję książki Pomsty, książki wydanej w tym roku, przez Wydawnictwo Oficynka.

To trzecia część serii książek o Danielu Jungu, dziennikarzu śledczym. Wcześniej ukazały się książki "Postrzelony" i "Porąbany". 


"(...) zdun naprawiający ciąg kominowy natknął się na czyjeś szczątki, być może noworodka, zawinięte w zielona bluzę. Mogą to również być kostki psa, kota, królika czy innego zwierzaka domowego".


FABUŁA

 

Jak widać po cytacie powyżej, książka rozpoczyna się od znalezienia szczątek w kominie. Nie wiadomo czy były one ludzkie, czy zwierzą. Jak potem się dowiemy, były podejrzenia że szczątki znalezione w kominie, to dziecko Czechny, która została znaleziona trzydzieści lat temu w lesie. Zmarła po porodzie. Zbadać szczątki miał profesor Stefan Pośledni. 

Jednak nie zdążył się zająć tą sprawą, ponieważ został zamordowany. Zrobiono mu sekcję zwłok, która wykazała, że miał raka jelita grubego, więc możliwe iż celowo przedawkował leki. Akcja książki toczy się w głównej mierze w Zielonej Górze i pobliskich wsiach.

Książka składa się z trzech części, w drugiej poznajemy lepiej dziennikarza śledczego Daniela Junga, jak wcześniej wspomniałam był on również bohaterem dwóch poprzednich części książek A. Siateckiego. Dziennikarz prowadził swoje własne śledztwo, które ujawniło, że profesor nie był lubiany wśród sąsiadów a i z dziećmi nie miał za dobrych kontaktów. Po paru dniach od jego śmierci, zaginął jego syn, a potem wyszło też, że nie żyje. 

Prokurator uznał, iż syn zabił ojca, a że sam nie żyje to umorzył śledztwo. Tak oto kończy się pierwsza część, a zaczyna druga, w której dowiemy się w jaki sposób Dominik Jung stara się odkryć prawdę. Nie zdradzę Wam, co tak naprawdę stało się z niemowlakiem w kominie, oraz kto zamordował profesora Stefana Pośledniego. Tego musicie dowiedzieć się sami😊

MOJA OPINIA

Książka należy do mojego ulubionego gatunku literackiego, więc z przyjemnością zabrałam się za jej czytanie. Należy do serii, jak ja to określiłam "3razy P", czyli "Postrzelony", "Porąbany", "Pomsta". Została napisana przez Alfreda Siateckiego - pisarza, dziennikarza, który ma w swoim dorobku zbiory opowiadań, powieści obyczajowe, słuchowiska. Mimo sporych rozmiarów, bo ponad 500 stron, powieść dość dobrze się czyta. Jedyne problemy dla osoby czytającej mogą stanowić użyte sentencje łacińskie czy zdania wypowiadane w języku niemieckim, choć są one przetłumaczone w przypisach. Z początku miałam problem ze zrozumieniem książki, bo pogubiłam się w nieznanych mi nazwach wsi, ale potem już czytanie przeszło można rzec gładko:) Przyznam się, że nie spodziewałam się tego kto naprawdę jest mordercą, a przecież o to chodzi w powieściach, by autor nas zaskoczył. Polecam miłośnikom tego gatunku literackiego, choć nie tylko. Każdemu kto lubi trochę pogłówkować, czytając książki. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Oficynka

__________________________________________________________________
Jeśli podoba Ci się mój blog, to zapraszam do:
a) polubienia mojego  FACEBOOK 
i/lub 
b) zaobserwuj profil na  INSTAGRAM


You May Also Like

6 komentarze

  1. Zapowiada się nieźle, też lubię czasami takie lektury. Miła odskocznia od rzeczywistości i mała zabawa w detektywa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brownie bym zjadła, książkę wolę inną. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobno w dobrej książce trup powinien pasc w pierwszym zdaniu😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o takiej opinii nie słyszałam, ale bardzo ciekawa:)

      Usuń

Wpadnij na Instagrama